Skip to content
3 miesiące ago

470 words

Wykrywanie leczenia nowotworów złośliwych za pomocą fototerapii pozostaje interesująco mało poznaną dziedziną, biorąc pod uwagę, że stosowane narzędzia były znane przez większość XX wieku. Fototerapia w istocie polega na wychwytywaniu uczulających barwników przez komórki i późniejszej indukcji wewnątrzkomórkowej reakcji toksycznej po ekspozycji na światło. To, co czyni tę technikę szczególnie godną uwagi, to dokumentacja zwiększonego wychwytu fotouczulającego barwnika przez komórki nowotworowe; ponieważ selektywność komórek nowotworowych jest Świętym Graalem onkologii, ta obserwacja z pewnością jest czymś więcej niż tylko zainteresowaniem. W tej książce kilku autorów prezentuje podsumowania swoich doświadczeń badawczych przy użyciu tego podejścia. W najlepszym wydaniu książka ta stanowi zwięzłe odniesienie do badań przeprowadzonych do tej pory. W szczególności odkryłem, że pierwsze dwa rozdziały, które przedstawiają podstawowe biologiczne i chemiczne przesłanki fototerapii, są dobrze napisane i użyteczne. Rozdziały podsumowujące fizykę dostarczania światła i dozymetrii, a także aspekty techniczne różnych systemów laserowych, są zniechęcające w ich opisach, przedstawiając nadmiar szczegółów technicznych przydatnych tylko grupie badawczej. Pozostała część książki poświęcona jest opisom doświadczeń różnych grup i instytucji z fototerapią nowotworów mających wpływ na kilka miejsc anatomicznych (np. Guzy mózgu i raka pęcherza moczowego). Występuje duża zmienność w jakości tych rozdziałów. Książka nie ma spójnego celu poza faktem, że każdy autor opisuje coś związanego z fototerapią. Pewne rozdziały, takie jak te dotyczące guzów mózgu, są dobrze napisane i przemyślane. Inne rozdziały przedstawiają doświadczenie niektórych badaczy w sposób nadmiernie anegdotyczny. Lepiej byłoby pominąć te rozdziały i zamiast tego podsumować wczesne badania I i II fazy w taki sposób, aby umożliwić obecnym badaczom zaprojektowanie przyszłych prób fototerapii w oparciu o wnioski wyciągnięte z kilku stron chorób (szczególnie w odniesieniu do toksyczności skóry, które dowodzą, że selektywny wychwyt uczulającego barwnika nie jest specyficznym pobieraniem).
Jak przedstawiono, książka ta naraża śledczych na lekceważenie fototerapii, ponieważ jest to po prostu inna technika, która może indukować sporadyczną odpowiedź kliniczną (podobną do miejscowej immunoterapii zastrzykami z Calmette-Guérin) zamiast traktować ją jako nowatorskie podejście wykazujące obietnica. Wreszcie, jak przyznaje ostatni rozdział, istnieje wiele niefortunnych pominięć w tym przeglądzie tej dziedziny, w tym zastosowanie technik fototerapeutycznych do oczyszczania komórek nowotworowych ex vivo.
Ta książka może być przydatna dla akademickich onkologów zainteresowanych eksperymentalnymi terapiami, ponieważ dane podstawowe dotyczące tej techniki są dobrze przeglądane. Jednak jego ograniczenia (zwłaszcza nadmiernie anegdotyczny ton) uniemożliwiają mi szerszą rekomendację.
George D. Demetri, MD
Dana-Farber Cancer Institute, Boston, MA 02115

[przypisy: łmeat łuków, vulcan brodnica, nfz olsztyn sanatoria lista oczekujących ]

0 thoughts on “Fototerapia raka”