Skip to content
1 miesiąc ago

196 words

Zdarza się, że każdego dnia w języku medycznym używamy czyjegoś imienia do opisu instrumentu, znaku lub testu. Rozważ następujące sprawozdanie przypadku. 47-letni, wcześniej zdrowy mężczyzna przedstawił niewydolność serca klasy 4 wg Killip i Kimball. Szokowy niedomykalność aorty była słyszalna na prawo od kąta Louisa. Zarówno impuls Corrigana, jak i znak Durozieza były obecne, by potwierdzić diagnozę. Oddechy Cheyne-Stokesa były obecne. Badanie neurologiczne wykazało obturację i wynik śpiączki w Glasgow wynoszący 6. Objawy Babińskiego były ujemne. Wystąpiło zniekształcenie lewego nadgarstka, wskazujące na możliwe złamanie Collesa. Dostęp do żył centralnych uzyskano techniką Seldingera, wprowadzono cewnik Swana-Ganza. Podjęto decyzję o intubacji pacjenta z nie. 8 Rurka dotchawicza typu Murphy-eye , z użyciem nie . 4 ostrze Macintosh.
W literaturze medycznej i naszych codziennych rozmowach stale używamy nazwisk lekarzy, aby opisać naszą ocenę i leczenie pacjentów. Dlaczego lekarze muszą wymieniać coś po sobie. Wierzę, że robią to, aby uzyskać poczucie nieśmiertelności i żyć w medycynie długo po ich śmierci. Nazywam to zjawiskiem Martineza .
Ricardo Martinez, MD
Szpital Uniwersytecki Stanford, Stanford, CA 94305
[przypisy: staveran, prodentis, dentysta warszawa centrum ]

0 thoughts on “Eponimy medyczne”

  1. [..] Oznaczono ponizsze tresci z artykulu oryginalnego: depilacja woskiem kielce[…]